Chcialabym usłyszeć od Ciebie dwa słowa, 3 sylaby i 9 liter.
Dzisiejszy wpis będzie o miłości ;
Jaka to oszczędność czasu- zakochać się od pierwszego wejrzenia.
Trzeba być trochę podobnym, by się rozumieć i nieco różnym, by się kochać.
Miłość jest jak wiatr. Przychodzi i odchodzi, lecz żadna prognoza pogody nie powie nam, kiedy przyjdzie czy odejdzie.
Miłość jest dowolną ilością emocji i doświadczeń zachodzących z powodu silnej więzi. Słowo miłość może odnosić się do wielu różnorodnych uczuć, stanów i postaw, poczynając od ogólnego zadowolenia, a kończąc na silnej więzi międzyludzkiej. Rozmaitość użyć i znaczeń, połączona z zawiłością opisywanych przez nią uczuć, powoduje, że miłość jest niespotykanie trudna do zdefiniowania, nawet w porównaniu do innych stanów emocjonalnych.
Oto właśnie definicja miłości .
A teraz będzie smutna historia ;( . Miłego czytania życzę . A jeszcze proźba zanim zaczniecie czytać wlączcie sobie tą piosenkę i dopiero czytacje . fajnie się płacze (:
Secondhand Serenade - I hate this song
Historia nieszczęśliwej miłości.
chłopak:kochanie musimy porozmawiac
dziewczyna:co masz na myśli
chłopak:stało się coś bardzo ważnego...
dziewczyna co się stało?Czy to coś przykrego?
chłopak:niechce cię ranic kochanie
dziewczyna:*myśli o tym żeby z nia nie zerwał bo tak go kocha*
chłopak:kochanie jesteś tam?
dziewczyna:tak jestem,co takiego się wydarzyło?
chłopak:Nie jestem pewien.....
czy powinienem ci to powiedziec...
dziewczyna:Jeśli o tym mówisz to proszę dokończ co chciałeś powiedziec...
chłopak:Przenosze się....
dziewczyna:Kotku o czym ty mówisz...Nie możesz mnie tak zostawic....Ja tak bardzo cię kocham... :(
chłopak:Nie oto chodzi...wyprowadzam się..... daleko....
dziewczyna:dlaczego przecierz cała twoja rodzina tu mieszka...
chłopak:Nie oto chodzi...wyprowadzam się..... daleko
dziewczyna:niemoge w to uwierzyc
chłopak:Ojciec wysyła mnie do szkoły z internatem w innym kraju...
Ojciec podnosi słuchawkę telefonu i krzyczy:ile razy mówiłem ci nie rozmawiaj przez telefon z chłopakami!!!rozłącz się!!!
chłopak:WOW twój ojciec ma głos jakby naprawde się wściekł...?
dziewczyna:ale wiesz jaki on jest...ale ty nie możesz mnie zostawic
chłopak:A uciekła byś razem ze mną??
dziewczyna:Kotku dla ciebie wszystko,ale niemoge mój ojciec by zwariował...
chłopak:*smutny*To OK,rozumiem...Chyba...
dziewczyna:*myśli nie mogę uwierzyc ze to dzieje się naprawde....*
chłopak:Musimy się dzisiaj zobaczyc muszę ci coś dac bo jutro z samego rano wylatuje...
dziewczyna:OK wymkne się z domu i spotkamy się za 10 min w parku
chłopak:Dobra już idę...
[Spotykają się w parku przytulają się chłopak daje dziewczynie list]
chłopak:Proszę to dla ciebie ja już musze leciec
dziewczyna:*ociera łzę i zaczyna płakac*
chłopak: Kochanie nie płacz. Wiesz, że Cie Kocham i nic tego nie zmieni, ale muszę wyjechac.
dziewczyna: Ok *Odchodzi ciągle płacząc*
[Gdy już są w domu dziewczyna zaczyna czytac list który dostała]
"Już wiesz że się przenoszę. Wydaje mi się że łatwiej jest mi napisac list w którym opiszę ile dla mnie znaczysz. Prawdą jest że nigdy tak bardzo Cię nie kochałem. Jesteś moją suką i nigdy o tym nie zapomnij. Nigdy mnie nie obchodziłaś. Nigdy nie chciałem się z tobą spotkac lub rozmawiac. Nawet nie masz pojęcia jak bardzo Cię nienawidzę!!!!! Nigdy nie robiłaś odpowiednich rzeczy i nigdy Cię nie było obok mnie. Nigdy nie myślałem że mogę kogoś nienawidzic tak bardzo jak nienawidzę Ciebie. Nigdy nie chcę Cię więcej widziec na oczy. Nigdy nie będę tęsknic za całowaniem się z Tobą i przytulaniem. Nigdy nie będę za Tobą tęsknił. Przysięgam Ci to. Nigy Cię nie Kochałem i masz o tym pamiętac! Zatrzymaj sobie ten list, bo to może byc ostatnia rzecz jaką ode mnie masz. Cholera nienawidzę Cię! Rozumiesz?? Nienawidzę!!!"
Dziewczyna zaczyna płakac. Wyrzuca list do śmieci i płacze przez kilka godzin.
Po tygodniu ciągle chodzi zapłakana i ma depresję. Nagle dzwoni telefon...
Koleżanka: Hey jak się czujesz??
Dziewczyna: Nie mogę uwierzyc. Myślałam, że mnie kocha.
Koleżanka: Aha. On dzwonił do mnie kilka dni temu... Mówił mi żebyś poszukała czegoś w kieszeni kurtki czy coś takiego..
Dziewczyna: Umm.. Ok...
[Znajduje kartkę papieru w kieszeni.]
Kochanie mam nadzieję, że znajdziesz to zanim odczytasz list ode mnie. Myślałem, że Twój ojciec mógłby to znaleźc więc zamieniłem kilka słów...
Nienawiśc = Miłośc
Nigdy = Zawsze
Suko = Kochanie
Nie będę = Będę
Mam nadzieję, że nie wzięłaś tego na poważnie, bo Kocham Cię całym sercem i było mi ciężko Cię zostawic.
Dziewczyna:A jednak mnie kochał musiał wsunąc to do mojej kieszeni gdy sie przytulaliśmy!!!
Koleżanka:To super ale musze leciec zadzwoń do mnie później OKI??
Dziewczyna:OK Będe w domu czekac może do mnie zadzwoni.
...WLĄCZA TV...
...WAŻNA...
...WIADOMOŚC...
Samolot 1-80 rozbił sie podczas lotu do szkoły z internatem za granicą
3 dni później popełnia samobójstwo bo już nie ma po co życ.Największa miłośc jej życia nie żyje.
Następnego dnia ktośc dzwoni ale nikt nie odbiera więc zostawia wiadomośc...
''Cześc kochanie chyba nie ma cie w domu więc zostawiam wiadomośc że żyje. Nie poszedłem na samolot. Nie mogłem cie zostawic...
ale było już za późno jej już niebyło....
Dzięki za to że przeczytałeś / łaś (:
Klaudia .
Przeczytaałam ;) Ciekawe. Będę częściej zaglądać + dodaję do obserwowanych.
OdpowiedzUsuńfajny blog :)
OdpowiedzUsuń+dodaje do obserwowanych :D
B. Ciekawy blog ;). Będę częściej tutaj zaglądać ;)
OdpowiedzUsuńciekawe ! :)
OdpowiedzUsuń